Hej !
Mam 3 letniego wałacha, który niestety niedawno dosyć mocno się uszkodził . Doszło do rany kłutej w łopatce . Weterynarz przemywał ranę, która na stan dzisiejszy bardzo ładnie się zagoiła . Ale nie to mnie martwi . Otóż, minął miesiąc od tego nieszczęśliwego wypadku a Metys dalej kuleje, a opuchlizna z łopatki nie schodzi . Klatka piersiowa tylko z jednej strony jest ładnie rozbudowana, z drugiej jest jeden wielki "flak" ... Widać,że coś mu tak przeszkadza, bo nie stawia nogi prosto do przodu, ale "obkręca" nią ( coś w stylu bilardowania ) . Nie wiem czy to kwalifikuje się do operacji, bo nie wiem czy to tylko naderwanie pochewki albo jakiegoś woreczka ... Może po prostu to krwiak ? Czy jest prawdopodobieństwo,że to wybicie łopatki ? Nie za ciekawie to wygląda ... ;/
Ile czasu to się goi ? Ile może tak koń kuleć ? Jak go leczyć ? Koń jest w treningu naturalnym .
Strona 1 z 1
Uraz mechaniczny
#1
Napisano 20 czerwiec 2009 - 10:54
Forum Dyskusyjne Serwisu Konie!! - moim ukochanym końskim forum
Strona 1 z 1

Logowanie
Rejestracja
Pomoc



Cytuj